Na dwoje babka wróżyła

Aktualizacja: Dzisiejszy wpis zacząłem pisać kilkadziesiąt minut przed materiałem w Faktach TVN dotyczącym szczepień We wtorek jedna z gazet codziennych w niektórych polskich domach podniosła ciśnienie. Tytuł artykułu był groźno brzmiący: Nie ma ucieczki od szczepień. Pierwszy akapit artykułu i cios: Urzędnicy mogą zmusić do obowiązkowych szczepień – potwierdził sąd. Następnie podano sygnaturę sprawy sądowej. Wystarczyło kilkanaście sekund aby odnaleźć w sieci stosowny wyrok. Zaczynam czytać sentencję wyroku wydanego przez Naczelny Sąd Administracyjny (sygnatura: II OSK 773/16) a tam jak wół pisze: uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania. O co Kontynuuj czytanie →

Podziel się

Jest super, więc o co Ci chodzi

Ministra Zalewska jest tak dumna z nowych przepisów odnośnie nauczania indywidualnego, że po … kilku dniach „pochwalny” komunikat zniknął z ministerialnej strony. Czyżby ta chodząca żywa reklama liftingu stomatologicznego nie wiedziała, że w internecie nic nie ginie? O tym, że będą zmiany rodzice wiedzieli od kilku miesięcy, rodzice składali szereg uwag do proponowanych zmian. Ministerialni urzędnicy zapewniali, że to zmiany na lepsze. Nadszedł pierwszy września i przed niektórymi uczniami zamknięto szkolne drzwi. Przecież już w drugim akapicie ministerialnego komunikatu widać magiczne hasło szkoła ma obowiązek zapewnić indywidualne zajęcia edukacyjne. Więc o co chodzi? Wszystko staje się jasne po przeczytaniu kolejnego Kontynuuj czytanie →

Masz babo placek

Wczoraj z powodu ważnych obowiązków „autystycznych” nie oglądałem na żywo w TVN 24 programu z udziałem przedstawicielki MEN, pani Marzeny Machałek. Może to i lepiej, telewizor mógłby tego nie przeżyć Wieczorem widziałem ten „spektakl” na tablecie. Jestem przerażony … W związku z proponowanymi zmianami w zakresie nauczania indywidualnego najgłośniej protestują rodzice. Powód jest banalny, to często „nasze” dzieciaki na własnej skórze odczuwają zalety i wady nauczania indywidualnego. Po wczorajszej akcji „propagandowej” przeciętny zjadacz chleba może odnieść wrażenie, że rodzice dzieciaków które korzystają lub będą w najbliższym czasie korzystać z NI, to banda idiotów która nie potrafi ze zrozumieniem przeczytać najprostszego Kontynuuj czytanie →

Prawo ciosane siekierą

Muszę przyznać, że nasza partia ma słuszną linię jeśli chodzi o edukację dzieci niepełnosprawnych. W ostatnim czasie nie ma tygodnia aby na światło dzienne nie wyszedł kolejny „kwiatek” autorstwa ministry Zalewskiej i Jej dzielnych edukacyjnych zuchów. Ministra zapewne uważa, że rodzice uczniów zbyt mało czytają i postanowiła temu przeciwdziałać. Niemal hurtowo na ministerialnej stronie publikowane są projekty nowych rozporządzeń. Odnoszę wrażenie, że projekt rozporządzenia oraz jego uzasadnienie piszą dwa odrębne zespoły zupełnie się w tej materii nie komunikując. Ministerialni urzędnicy postanowili zrobić świąteczny prezent rodzicom dzieciaków które są objęte nauczaniem indywidualnym. Aktualnie obowiązuje Rozporządzenie Edukacji Narodowej z dnia 28 sierpnia Kontynuuj czytanie →