Czarnofioletowe i różowe

Dzisiaj Julka szła do szkoły rozpocząć nowy rok ze świadomością, że nie spotka w niej swojej pani Anetki. Gdy trzy lata temu nasz Tisio rozpoczynał szkolną edukację wiedzieliśmy tylko tyle, że przydzielona do klasy „d” pracowała wcześniej klasie specjalnej dla autystyków. Aby nie wyjść na rodziców którzy nie interesują się w ogóle losem swojej pociechy kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego Julkomama udała się do pani dyrektor aby podpytać co to będzie od września. Niestety zapomniała sobie jak nazywa się rzeczona wychowawczyni. Nie mogłem zatem prześwietlić życiorysu, a szkoda by zupełnie niezainteresowana całą sytuacją osoba była weryfikowana przez wszystkie dostępne Kontynuuj czytanie →

Podziel się