Bieszczady u Julki

Julka w Bieszczadach była na przełomie wiosny i lata. Minęło kilka miesięcy i Bieszczady zawitały do Rzeszowa. Wszystko to za sprawą I edycji Dnia Bieszczadzkiego „Jesienią góry są najszczersze”. Impreza odbyła się wczoraj, a piszę o tym między innymi dlatego, gdyż współorganizatorem była Julkoszkoła. Jak wiecie, staramy się zabierać Julkę na wszelkiego rodzaju imprezy, mieliśmy również w planach odwiedzić budynek rektoratu Politechniki Rzeszowskiej w piątkowy wieczór. Od kilku tygodni w rzeszowskiej szesnastce był plakat zachęcający do udziału w konkursie plastycznym (nie tylko w nim) o tematyce bieszczadzkiej. Tym razem chcieliśmy dać szansę na wygraną i postanowiliśmy nie przekazywać pracy na Kontynuuj czytanie →

Podziel się

Wystarczy chcieć

W ostatni weekend dość niespodziewanie było głośno o autyzmie. Wszystko to działo się za sprawą pewnego celebryty który kilka dni wcześniej w mediach społecznościowych podzielił się informacją, że na urodziny jednej dziewczynki nie przyszedł (prawie)nikt z zaproszonych gości. Nie była to taka zwykła dziewczynka, bohaterka całego tego zamieszania ma Zespół Aspergera. Powszechnie wiadomo, że ZA to ciężka choroba, a „chory” niemalże w każdym przypadku umiera w niewyobrażalnych męczarniach. Co gorsza, ZA można zarazić się nawet przez kontakt wzrokowy. Wydaje się zatem całkiem rozsądne, że troskliwi rodzice robią wszystko aby uchronić swoje pociechy od takiego cierpienia. Zaburzenia ze spektrum autyzmu powodują Kontynuuj czytanie →