Julkomama o Krynicy Morskiej

Już minął ponad tydzień od czasu powrotu z turnusu w Krynicy Morskiej gdzie spędziłam z Julką dwa tygodnie. Celowo zwlekałam z wpisem chciałam uspokoić emocje. Zacznę od początku o godzinie 8 .30 wsiedliśmy do pociągu z Przemyśla i nie wiedzieliśmy co nas czeka. Nikogo nie znaliśmy. Trafiliśmy do przedziału gdzie siedziały dwie miłe panie z dziewczynki w podobnym wieku do Julki. Po kilku godzinach pierwsza przesiadka Warszawa Wschodni i pierwszy raz w pociągu Pendolino. Później w autokar w Malborku i już do samej Krynicy Morskiej pod ”Luxus”. Przywitał nas deszcz i dziki. W pierwszej chwili zamarłam z przerażenia. Ale pani Kontynuuj czytanie →

Podziel się

Dla Mikołaja

Dzisiejszy wpis będzie krótki, ale bardzo treściwy Wpisy o zbiórkach pieniędzy na różne cele pojawiają się na naszym blogu co jakiś czas. Cele zbiórek są przeze mnie dokładnie analizowane. Dzisiaj rano, gdy zabierałem się do pisania dzisiejszego wpisu, przeczytałem o pewnym „oszustwie. Do zbiórki na leczenie nieistniejącego chłopca włączyli się nawet celebryci. Zapewniam chłopiec o którym jest dzisiejszy wpis naprawdę istnieje. Mikołaja i Jego rodziców wielokrotnie spotykałem podczas przesiadywania w titumowej poczekalni. Agnieszkę (mamę Mikołaja) prócz rzucających się fryzur wyróżnia chęć walni o przyszłość syna. Mikołaj cierpi na dziecięce porażenie mózgowe, na co dzień porusza się na wózku. Rodzice starają Kontynuuj czytanie →