Ustrzycki wyjazd

Wraz z końcem zimy w naszym mieszkaniu pojawiały się głosy, że Julka nie była ta takim prawdziwym rodzinnym wyjeździe. Julkotata postanowił swoim kobietom zrobić niespodziankę w tej materii. Intensywnie rozpoczął poszukiwania, gdzie z pomocą komunikacji publicznej można by się udać. Wybór padł na Ustrzyki Dolne. Nie pozostało nic innego jak tylko zarezerwować miejsca noclegowe, w jedynym możliwym terminie – czerwcowym weekendzie. I tak pod koniec marca z pomocą serwisu booking.com został zarezerwowany apartament Im bliżej dnia wyjazdu, tym bardziej szczegółowo śledziliśmy prognozy pogody, a nie było one zbyt optymistyczne. No ale nie było innego wyjścia, o rodzinnej wyprawie wiedział cały Kontynuuj czytanie →

Podziel się

Wyzwanie dla rodziców

Wczoraj, mniej więcej o tej porze wróciła do nas nasza córeczka. Przez kilkadziesiąt godzina przekazaliśmy ukochaną córeczkę pod opiekę nauczycielek I to nie byle jakich – pani Anetki i pani Dominiki. Było to pokłosie ustaleń poczynionych na początku roku szkolnego. Wspólnie bowiem postawiliśmy przed sobą poważne wyzwanie – klasowa wycieczka ma być dwudniowa. Owszem przez ostatnie miesiące pojawiały się wątpliwości, czy dzieciaki są gotowe na takie wyzwanie. Zadawaliśmy sobie pytania czy lepszym rozwiązaniem jest wycieczka jednodniowa. Ostatecznie dzieciaki pojechały … na dwa dni w Pieniny. Z Julką nie ma łatwo, usłyszała tylko o tych dwóch dniach i była gotowa Jako Kontynuuj czytanie →