Szyszkobranie

Julka od kilku tygodni martwi się niemal nieograniczoną możliwością wycinki drzew. Mocno przeżywała widok przycinanych drzew na skwerze obok szkoły. Co kilka dni wypytywała mnie czy drzewa na naszej działce są wycięte. Mogę Was uspokoić – nie są Od wielu lat na naszej działce są wyłącznie przycinane te gałęzie które utrudniają przeprowadzanie prac porządkowych, zagrażają bezpieczeństwu (kilka drzew ma już kilkadziesiąt lat) czy jak to ma miejsce w przypadku drzew owocowych (jabłoni) są to zabiegi pielęgnacyjne. Niestety zwrot lex Szyszko mocno utkwił w Julki głowie. Dzisiaj korzystając z pięknej wiosennej aury całą rodziną pojechaliśmy na wieś. Julka mogła sprawdzić czy Kontynuuj czytanie →

Podziel się