Śnieżnie

Bożonarodzeniowy poranek przywitał nas opadami śniegu. W ostatnich latach to rzadko spotykany widok za oknem. Deszcz, plucha, gołoledź to Julka widywała podczas ostatnich grudniowych świąt.
Nawet ubieranie choinki nie sprawiło Julce tyle radości co dzisiejsze poranne igraszki na śniegu. A co mi pozostało? Nic innego, jak uwiecznić to wszystko aparatem. Kto wie kiedy będzie kolejne śnieżne Boże Narodzenie ;)
Śnieg
ŚniegA na Julkowej posiadłości to dopiero była zamieć śnieżna…
ŚniegGdy Julkomama nie widziała można było schować rękawiczki i zrobić kilka śnieżek
Śnieg
Śnieg
Czy fakt, że jesteśmy uczennicami szkoły podstawowej,nie możemy jeździć na sankach?
Śnieg
Śnieg
Ale prawdziwa niespodzianka czekała pod blokiem. Osiedlowe służby usypały górkę ze śniegu…
Śnieg
Szkoda tylko, że to tylko jedno dzienny wybryk natury, jutro przywita nas szara rzeczywistość i kałuże z roztopionego śniegu.

Podziel się