Dramat kobiety

Stało się to co kiedyś musiało nastąpić. Julka jest nieszczęśliwie zakochana. Wybranek Jej serca woli inną.

Gdy w styczniu Julka wróciła ze szkolnej wycieczki powiedziała między innymi, że wycieczka się udała gdyż nie pojechała na nią jedna ze szkolnych koleżanek. Wspomniała też, że całą drogę siedziała w autokarze obok pewnego młodego mężczyzny. Wówczas jakoś nie skojarzyliśmy faktów ze sobą. Dziwne wydawało nam się, że nasza córka „cieszy” się z nieobecności koleżanki.
Z każdym dniem Julka coraz więcej opowiadała nam o tym „facecie”. Nie trzeba było się zbytnio wysilać aby stwierdzić, że kolega wpadł naszej córce w oko.
Niestety On woli inną.
Znam już trochę Julkę i jestem sobie w stanie wyobrazić, że w tym autokarze to Julka korzystając z okazji usiadła obok Niego.

Gdy Julka „przeprowadzała” się z przedszkola do przedszkola rzeczą niewyobrażalną była sytuacja w której jakieś dziecko nie chce się z Nią bawić. W przedszkolu specjalnym oczywistą oczywistością że każdy bawi się z każdym. W zwykłym przedszkolu gdzie liczba dzieciaków jest większa, tworzą się nieformalne grupki.
Jeśli chodzi o facetów, to jeśli chodzi o Julkę to zazwyczaj Ona łamała facetom serca. Do dzisiejszego dnia wspominamy miło, pewnego chłopca którego wokół swojego palucha owinął sobie nasz Tisio. Rzekłbym facet też umiał się ustawić w życiu… gdyż oczy miał na wysokości Julki ponętnego biustu ;) Julka imponowała mu … umiejętnością czytania. Co prawda w owym czasie, czytała jeszcze dość średnio, ale chłopczyna siedział na ławce w przyprzedszkolnym ogrodzie i ze skupieniem wsłuchiwał się w to co z książkowych liter wyczytała nasza córka.

Nie wiem czym to było spowodowane ale w przedszkolnych czasach Julka nie mogła narzekać na sprawy sercowe. Co prawda w uczuciach była nie stała, ale na błędach człowiek się uczy ;)
No ale szkoła to już inna sytuacja, czas biegnie, lata lecą i na dziewczynach ciąży ogromna presja – by nie zostać starą zgorzkniałą panną.
Julce odpowiada jeden typ faceta – w szkole musi być grzeczny.
I to nie tak jak wszyscy uważają, ma być grzeczny wg standardów Julki ;)
Julka ma zastrzeżenia niemal do wszystkich klasowych kolegów jeśli chodzi o zachowanie.
Jeśli sądzicie, że ten przystojniak widoczny na wspólnym zdjęciu na dniach otwartych szkoły ma jakieś szanse u Julki to się grubo mylicie. Nawet jego nasza córka zakwalifikowała jako niegrzecznego ;) Co z tego, że chłopczyna mi się spodobał, (o ładnej mamusi nawet nie wspominam) skoro Julka mówi na Niego X – czyli dla Julki nie istnieje.
Nawet nie wiem jak ukochanej córeczce pomóc …
Może Wy macie jakieś rady …. kobieta cierpi, w nocy nie śpi, nie może się uczyć matematyki. Nawet zakupy ciuchów nie pomagają.

Podziel się