Plastycznie

Julka z powodu choroby cały tydzień spędziła w domu. Było ciężko, ale jakoś daliśmy radę ;)

Mając sporo wolnego czasu nasz Tisio postanowił poćwiczyć troszkę swoją rękę. Poniżej przedstawiam najciekawsze prace. Niektóre są troszeczkę pomięte, pocięte, ale to wynika z ekspresji autorki …

W mojej ocenie poniższy rysunek jest najpiękniejszy ;)

motylek
myszkaTo jest myszka. Julka pytana kto ją nauczył rysować takie zwierzątko, powiedziała krótko: odgapiałam na świetlicy, jak dziewczyny malowały.

paniNie, nie to nie jest babcia, to jest robot.

robotySą też inne projekty robotów ;)

rozmowa

rzeszowKilkanaście dni temu w Julki szkole był konkurs wiedzy o Rzeszowie, zatem można przypuszczać, że to pokłosie tego wydarzenia.

spacer

Podziel się