Będzie zagadka

Julka chcąc nie chcąc kończy w tym miesiącu wiek w krótym można chodzić do Ośrodka Wczesnej Interwencji. Wczoraj po raz pierwszy od bardzo wielu miesięcy nie uczestniczyliśmy w comiesięcznym rytuale – rejestracji na zajęcia na kolejny miesiąc. No ale świat nie lubi próżni. Nasz Tisio jest urodzony pod szczęśliwą gwiazdą, gdyż w tym samym miejscy rozpoczynają się kilkumiesięczne zajęcia z TUS-a czyli treningu umiejętności społecznych. Pierwsze zajęcia wypadały dzisiaj. Rzecz jasna zapisując Julkę na te zajęcia nie wiedzieliśmy o której godzinie będą się one odbywać. Na szczęście sobotni grafik mimo, że jest dość napięty to idelanie wszczelono się w naszą „dziurę”. Julka wstała dzisiaj wcześniej niż zwykle. Na pierwsze sobotnie zajęcia, na które zazwyczaj biegniemy, dzisiejszego poranka wyszliśmy 10 minut wcześniej. Chcieliśmy zrobić niespodziankę pani prowadzącej zajęcia. Motywacja jest tym większa, że wspomniana pani od kilku tygodni pracuje również w Julki przedszkolu. Już uprzedzam wszelkie pytania i niedomówienia – o tym, że pani od plastyki będzie często widywać naszą córeczkę dowiedzieliśmy się gdy pani już pracowała w nowym miejscu. Ale do rzeczy – niespodzianka się nie udała. Będąc przed budynkiem widziałem włączone światło w sali w której odbywają się zajęcia. No ale i tak byliśmy sporo przed 8.00. Idziemy sobie na górę, a tam stoi znajoma mama z synem i mówią, że chyba jeszcze nie ma terapeutek gdyż drzwi umożliwiające dostęp do całego piętra są zamknięte na klucz. Odczekaliśmy do równej godziny i będąc pozbawiony kontaktów w telefonie poprosiłem stojącego obok rodzica o wykonanie telefonu do terapeutki. Rzecz jasna terapeutki były na swoich stanowiskach pracy, co więcej nie mają kluczy do zamkniętych drzwi, gdyż ich nie używają.
Na zajęciach zameldowaliśmy się pięć minut po godzinie ósmej.
To teraz zagadka jak pokonać przeszkodę w postaci dzwi oddzielającą klatkę schodową od reszty piętra bez ich otwierania. Dla ułatwienia podam, że chodzi o trzecie, ostatnie piętro.
A jak było na zajęciach kształtujących umiejętności społeczne. Wiem tylko, że chodzi na nie sporo znanych twarzy. W Julki grupie jest dziesięcioro dzieciaków. Julka powiedziała tylko, że ma do zrobienia zadanie domowe. Już odrobiła. A co …praca domowa

Podziel się