Tęsknota

Julka jak to Julka bierze wszystko dosłownie. Ubiegły weekend był dla naszego Tisia sporym wyzwaniem – po raz pierwszy w Jej życiu musiała spędzić kilka dni bez swojego taty. Zazwyczaj nasz Tisio nie zaśnie gdy obok nie ma taty. W takich sytuacjach (które nie zdarzają się zbyt często) Jula oczekuje na powrót swojego tatusia i nie położy się do łóżka. Czeka cierpliwie na kolanach mamy i jest tak czujna, że każda próba przeniesienia do łóżka kończy się pobudką. Ostatni wyjazd był zaplanowany na trzy dni. Już dużo wcześniej wyjaśnialiśmy Julce, że będzie sama w domu z mamą ale nie ma co się bać i tata wróci. Rzecz jasna rozmawialiśmy o emocjach, szczególnie o tęsknocie. Gdy tylko Julkotata dzwonił do domu pierwsze słowa Julki brzmiały: wiesz tato w ogóle za Tobą nie tęsknię. Trzeba przyznać nauka nie poszła w las. Ale Julka jak to Julka poszła o krok dalej i drugiego dnia nieobecności taty i w czasie rozmowy telefonicznej dodała nowy wątek: prosiłam mamę aby za Tobą nie tęskniła i wiesz Ona też nie tęskni.
Nie ma co, takie słowa każdego podniosą na duchu ;)
Gdy w niedzielne popołudnie gdy Julkotata dotarł już do domy spotkało go kolejne „nieszczęście”. Julka zasnęła kilka minut wcześniej. Ale wystarczyło położyć zimną dłoń na Jej policzku by Julka na kilka sekund otworzyła oczy i uśmiechnęła się.
Niestety w czasie nieobecności mężczyzny w domu, z samotnymi zamieszkały dwie nowe tajemnicze postacie: zła czarownica i dobra wróżka.
Mają one duży wpływ na Julkę. Gdy Julka ma jakąś prośbę której z różnych przyczyn nie możemy spełnić nasz Tisio reaguje płaczem. Mija góra kilkanaście minut i mówi, że zła czarownica skusiła namówiła ją do tej prośby. Wyjaśnia jednocześnie, że dobra wróżka stwierdziła, że to jednak zły pomysł i spokojnie możemy zapomnieć o tej prośbie. Wczoraj poszła o krok dalej i z dumą powiedziała, że nie posłuchała czarownicy. Niestety nie wiemy na jaki „genialny” pomysł wpadł tym razem tej zły charakter.
Wróżka i czarownica mogą z nami mieszkać, ale dlaczego przynajmniej jedna z nich robi takie spustoszenie w toalecie.

Podziel się