Porządki

Terapia Julki pociąga za sobą konieczność uzupełniania naszych zasobów pomocy dydaktycznych. Gdy „dobytek” Julki dostał przeniesiony do nowej wielkiej szafy, wydawało nam się, że nigdy jej nie zapełnimy. Niestety los jest „okrutny” i od pewnego czasu pracująca na co dzień z Julką w domu terapeutka zaczęła mieć z problem z domknięciem szafy. I nie było to spowodowane rzecz jasna Jej bałaganiarstwem. W końcu zapadła decyzja… robimy generalne porządki szafie pani D. Termin z powodu naszego pobytu w szpitalu został przesunięty,ale i tak przy pierwszej nadarzającej się okazji przystąpiono do ciężkiej pracy.

Podziel się

Inwalida

Ponownie zrobiłem „awanturę” w autobusie komunikacji miejskiej Ale po kolei. Dzisiaj wypadła moja kolej na zaprowadzanie Tisia do przedszkola. Spokojnie, doszliśmy do przystanku, po kilku minutach podjechały dwa autobusy. Ja z Julką wsiadłem do popularnego koła (czyli linii 0). Autobus był niemal pusty. To co najciekawsze zaczęło się na kolejnym przystanku – obok galerii Graffica. Pierwsze wsiadły dwie panie w wieku około 60-ciu lat i usiadły na miejscach obok środkowych drzwi. Ale za nimi wsiadał mężczyzna, nie wiele starszy od owych pań. Pierwsze co zrobił to zaczął wyrzucać siedzące już niewiasty z siedzenia. Stanowczo twierdził, że jest inwalidą i One Kontynuuj czytanie →

A jednak można …

Po moim wylewaniu pomyj na rzeszowską miejską komunikację przez tydzień była błoga cisza. Dlatego grzecznie i kulturalnie zapytałem ponownie co u nich słychać Dzisiaj otwieram program pocztowy, czekam na ważną dla Julki wiadomość, a tam odpowiedź od MPK. Nie będę ujawniał całej wiadomości, wszak tajemnica korespondencji obowiązuje ale … czytajcie sami: