Nasz TEN dzień

Zauważyliście zapewne, że na blogu pojawiła się niebieska żarówka. W tym roku w ten sposób przypominamy o obchodach Światowego Dnia Wiedzy o Autyzmie. Dla Julki ten dzień nie różni się zbytnio od innych. No może niezupełnie, już wczoraj wieczorem miała przygotowany „odświętny” strój. Dzisiaj jest ubrana na niebiesko, a do sukienki – oczywiście niebieskiej ma przypięty okrągły znaczek o treści: Ja mam autyzm. A Ty? Julkomama przypięła sobie biały znaczek z żarówką. Tam ubrane pojechały na zajęcia w ramach wczesnego Wspomagania Rozwoju. Po zajęciach weźmie udział w konkursie plastycznym organizowanym przez Zespół Szkół Specjalnych. Niestety ku rozpaczy Julkomamy, Tisio zasygnalizuje tam swój udział – powód: brak czasu, z uwagi na ważne sprawy służbowe.
Na dzisiaj Julka wyznaczoną ma bowiem pierwszą wizytę w poradni pedagogiczno-psychologicznej – celem uzyskania opinii o konieczności odroczenia obowiązku szkolnego. Z wynikami testów, opinią z poprzedniego przedszkola oraz kilkoma rysunkami musi zameldować się na drugim końcu miasta.

Upss, prawie bym zapomniał – w tym dniu Tisiowi będzie towarzyszył pluszowy kotek, oczywiście z przypiętą JiM-ową plakietką.
A popołudniu normalne zajęcia z terapeutką w domu. Czyli dzień jak co dzień.
Z ciekawych rzeszowskich pomysłów realizowanych z okazji tego „niebieskiego” dnia spodobały mi się warsztaty dla studentów Uniwersytetu Rzeszowskiego. Inicjatywa o tyle ciekawa, że będą je prowadzić osoby na co dzień pracujące z autystami w różnych ośrodkach. Co prawda zajęcia będą dopiero jutro, na rozpisce zajęć o ile mnie pamięć nie myli znajdują się dwie panie w którymi Julka miała zajęcia: pani Asia i pani Anetka (kolejność nieprzypadkowa – zainteresowane osoby powinny wiedzieć dlaczego)
No niestety nie mogę tego zweryfikować – była uczelnia Julkomamy ma aktualnie jakieś problemy ze swoją stroną internetową ;)

Podziel się