Dewiacja?

Julka zawsze miała pociąg do mniejszych dzieciaków. W przedszkolu, jeszcze na etapie integracji poderwała faceta który w czasie deszczu mógłby się schować pod Jej piersią ;) Oczywiście gdyby je miała. Fakt w Jej grupie przedszkolnej są dzieciaki o rok młodsze, ale Jula wybrała tego najmniejszego. Również te ulubione koleżanki to te mniejsze, drobniejsze.
Na ostatnim balu karnawałowym gdy trzeba było tańczyć w parach Julka polowała na … przedstawicieli młodszej grupy. Jednej dziewczynki to naprawdę było mi szkoda, obawiałem się że może dojść do tragedii i partnerka wspólnej zabawy zostanie uduszona.
bal
bal
balMoże to robi podświadomie, nie wiem. Ale boję się gdy tak osiągnie pełnoletność i rzuci się na nastolatka który będzie podlegał jeszcze  prokuratorskiej ochronie…

Podziel się