Szopka

Przygotowania do przedszkolnego przedstawienia jasełkowego są na ostatniej prostej. Jula swoją rolę opanowała już do perfekcji. Biała sukienka też już schnie. Jest idealna, jeszcze dwa trzy miesiące i była by za mała. Właśnie ogłoszono konkurs na Bożonarodzeniową szopkę. Rzecz jasna bierzemy w nim udział ;)Szopka Jakby ktoś nie wiedział to mały Jezusek to ta leżąca  na sianku postać. Aby praca była 3D czyli trójwymiarowa jej boki zostały specjalnie ponacinane.

Julkomama przeszukuje czeluście internetu aby znaleźć odpowiedni projekt. Julka też nie próżnuje co widać na powyższej pracy plastycznej. Przypuszczam że chce się podciągnąć w rysowaniu bowiem już czeka na naszego niesfornego Tisia nowa terapeutka od terapii zajęciowej. A każda nowa terapeutka wyzwala w naszej córce dodatkowe pokłady zapału do pracy.
Nie będę ukrywał i powiem prosto z mostu – od kilku dni w naszym domu trwa wielkie malowanie. Co jest malowane to jeszcze tajemnica, jeszcze potrwa kilka tygodni i dzieło zostanie ukończone. No i wówczas zostanie publicznie zaprezentowane. Powiem tylko tyle, że nie widziałem swojej córki która by tak ładnie i dokładnie posługiwała się kredkami.
No ale rysowanie to nie wszystko. Julka przygotowuje nowy program taneczny. To będzie hit ;) Bowiem będzie to połączenie baletu, tańca nowoczesnego, śpiewu i gry na instrumencie klawiszowym.

Podziel się