Nie ważne jak się zaczyna ..

Początek tego tygodnia nie zapowiadał się dobrze. W poniedziałek zebrała w przedszkolu … zero gwiazdek. Wtorek nie był lepszy, przedszkolanka poinformowała że cała grupa dawała nieźle czadu i nikt nie dostał jakiejkolwiek gwiazdki. No fajnie ;)

No ale w końcu przyszła środa i całkowita metamorfoza, Julka dzień zakończyła dwoma gwiazdkami. Czwartek nie było gorzej, Tisio konto wzbogaciło się o kolejne dwie super gwiazdki. Jeszcze jedna (miejmy nadzieję że w piątek będzie grzeczna) i będzie upragniona nagroda. No ale jest mały problem, nagrodą ma być wyjście do przybytku kalorycznej rozpusty. Niestety Jula ma bardzo napięty grafik, jest bowiem umówiona na wizytę z mamą w drogerii Hebe.

Dzisiaj przedszkolaki dostały worki na czapki, rękawiczki, szaliki. Ma to usprawnić proces ubierania się w ciepłą odzież wierzchnią. Plan może jest i dobry, zobaczymy jak będzie z realizacją.

Jula z dumą poinformowała nas, że dostała worek z engłyberd. Nie jesteśmy chyba na bieżąco z aktualnie topowymi postaciami, bo jakoś nic ten skomplikowany wyraz (a może nawet i dwa) nie mówił. Na szczęście Julki terapeutka była bardziej obcykana w takich rzeczach i wszystko nam wyjaśniła. A więc Jula ma worek z podobizną Angry Birds. Z tego co zdążyłem się zorientować to jakaś gra komputerowa. Ale ten człowiek jest zacofany ;)

Krótka rozmowa z Julką i już wszystko wiemy, na pomarańczowym worku Julki widnieje takie cuś:Angry Birds
A może ten stwór jest inny? Jedno jest pewne.. jest czerwony.

Podziel się