Baletowanie

Dzisiaj rano Julka zapragnęła iść do przedszkola w bluzce halloweenowej. Dwa lata temu kupiliśmy taką bluzkę na wyprzedaży za kilka złotych. Nie trudno się domyśleć, że bluzka sięgała do pępka, no ale ten jeden raz pozwoliliśmy Julce na trochę ekstrawagancji Wybierając Julkę popołudniu naszym oczom okazała się córeczka wystrojona w czarne nietoperzowe skrzydła oraz czarną opaskę na głowie. Julki grupa dziś miała niezłą zabawę, wraz ze swoimi ziomalami nawiedzała inne grupy krzycząc: cukierki albo psikus. Od niesfornej córeczki dowiedzieliśmy się rzecz jasna co było tym psikusem. Za brak cukierków kara była jedna – wysypanie gwiazdek na podłogę aby dzieciaki nie Kontynuuj czytanie →

Podziel się

W końcu

Nareszcie nadszedł ten upragniony dzień i wychowawczyni w przedszkolu poinformowała Julkę że w tym tygodniu będzie pomocnikiem. To bardzo odpowiedzialne zadanie w przedszkolu. Dyżurnym jest się przez tydzień, i każdorazowo tworzy dwójka dzieciaków – chłopiec i dziewczynka. Z Julką dyżur pełni Jej najlepszy kolega czyli Biedronka D; ) Do zadań pomocników należy: 1. Przysuwanie krzesełek do stolików. 2. Składanie zabawek do pojemników (których nie uporządkowały inne dzieci) 3. Sprawdzanie czy wszystkie książki są na swoich miejscach. To są rzecz jasna zadania o którym powiedziała nam Julka, w związku z tym trzeba będzie przeprowadzić weryfikację zeznań naszej córki. Julka zna swoją Kontynuuj czytanie →

Porażka

Niestety  Wojciechowi W. udało się obronić stołek wójta gminy Świlcza. W referendum wzięło udział tylko niewiele ponad dwa tys. mieszkańców. W Polsce skuteczność takich referendów wymusi niewiele ponad 10 procent. Więc szansa na odwołanie tego człowieka którego nazwanie nieudacznikiem to słabe słowo było niewielkie. Sama władza lokalna nie ułatwiała mieszkańcom zadania  i tak przykładowo w Świlczy i zmieniła lokalizacje jednego z dwóch lokali wyborczych. Sam musiałem pytać przewodniczącego komisji wyborczej który pod lokalem wyborczym uśmiechnięty prowadził rozmowy z lokalną „elylą” spod budki z piwem czy to tutaj można odwołać Wojciecha W. Do referendum poszły jedynie te osoby którym nasz Wójt Kontynuuj czytanie →

Po(d)pis

Po tygodniach przygotowań, w końcu nadszedł ten dzień ….Julkomama poszła na klasowe spotkanie po latach. Jak szaleć to szaleć więc kilka dni temu Julomama zapisała się na wizytę u kosmetyczki. Pech chciał, że robiła to w obecności naszego Tisia. Skoro mama idzie na takie coś fajne to Jula też nie może być gorsze. Zostało ustalone, że Julce wystarczy samo przyłożenie pudru do twarzy, czy jak to się fachowo nazywa. Niestety na kilkadziesiąt minut przed tym jakże upragnionym wyjściem do kosmetyczki nasza niesforna córeczka …. usnęła. Przebudzona po chwili twierdziła, że dziś nie pójdzie, może innym razem. Jakiś czas temu też Kontynuuj czytanie →