Przedszkole, przedszkole

Od kilku dni zajęcia z Julki przedszkolną grupą prowadzą nowe przedszkolanki. Takie nowe, nowe ;) Jula polubiła swoje nowe panie. Jedna pani jest bardzo muzykalna i dzieciaki już „ponadplanowo” grały na instrumentach i śpiewały nową piosenkę (poza zajęciami z rytmiki).

Julka to czego się nauczyła śpiewała nam pod blokiem, na ławeczce.

To jest chatka, cała w kwiatki.
Otworzymy drzwi do chatki.
Usiądziemy przy herbatce,
w kolorowej, małej chatce.

Na dywanach, na tapczanach,
wszyscy z bajką na kolanach.
Taka bajka, pełna gwiazd,
w małej chatce jest w sam raz.

Leci w górę dym z komina,
taki dym jak serpentyna.
A my w chatce, w złote kwiatki.
Zajadamy czekoladki.

Na dywanach ……

Wczoraj odbyło się spotkanie organizacyjne, oj było sporo papierów do podpisywania. Jako dobry rodzic wyraziłem nawet zgodę na przeprowadzenie diagnozy logopedycznej ze wszystkimi tego skutkami. Julki przedszkole jako jedno z nielicznych posiada logopedę pracującego codziennie przez siedem godzin. Nie wiem tylko dlaczego gdy podpisywałem ten papie pani dyrektor dziwnie się uśmiechała.

Poznaliśmy również tegoroczne podręczniki, wygląda całkiem fajnie ;)

Kalendarz

Tak, tak wzrok Was nie myli …to książka dla czterolatków. Julka chodzi z dziećmi o rok młodszymi.

Bardzo podoba mi się kwestia przedszkola odnośnie urodzin dzieciaków. W dniu urodzin, dziecko może przynieść tylko i wyłącznie cukierki dla kolegów i koleżanek z grupy. Jak słyszę że w przedszkolu na naszym osiedlu przedszkolanki wręcz domagają się aby dzieci przynosiły torty to nóż się w kieszeni otwiera.

Podziel się
  • Kaśka

    U nas tez panuje zwyczaj z cukierkami, a ksiazeczki mamy podobne tez dla 4 latków choc w grupie MIłosza jest starszy chlopczyk ale wiadomo nie zawsze wiek swiadczy o wszystkim

    • rodzice_julki

      Dzieciaki mogę jedynie przynosić małe pluszaki do towarzystwa, wczoraj jednemu niesfornemu zarekwirowano zegarek ;)