In vitrowe rozmyślania

Nic nie podnosi tak ciśnienia w zimny deszczowy poranek jak wczoraj czy nawet dzisiaj jak wiadomość o kolejnej „naukowej” informacji o autyzmie.
A było to tak, wstaję rano , robię sobie kawę a w telewizji leci sobie jak co dzień przegląd prasy a tam – artykuł o związkach in vitro z autyzmem. Co więc robię, szukam w internetowych wydaniach gazet czegoś więcej na ten temat . Nie trwało to długo. I już wszystko wiem.
Autorem naukowych rewelacji jest genetyk – prof. Andrzej Kochański, pracujący w Instytucie Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN. Naukowiec dodatkowo wykłada na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Jest również ekspertem komisji bioetycznej Episkopatu Polski.
Co więc głosi ów „profesor”?
A więc powołując się na publikacje w „najlepszych periodykach medycznych”, profesor przekonuje, że przeprowadzenie tego kontrowersyjnego zabiegu może oznaczać niepełnosprawność intelektualną i autyzm.

Kochański wyliczył (nawet nie dociekam jak), że przy zapłodnieniu in vitro ryzyko autyzmu wzrasta prawie dziesięciokrotnie, a ryzyko upośledzenia umysłowego po użyciu zamrożonych zarodków wzrasta pięciokrotnie.

Czy my rodzice dzieci z autyzmem nie mamy już wystarczająco problemów. Obecnie juz i tak spora część społeczeństwa uważa że autyzm to taka nasza fanaberia, gdyż nie potrafimy wychowywać własnych ukochanych pociech. Teraz zostajemy wplątani w wojnę ideologiczną, gdzie my rodzice jak i nasze dzieci jesteśmy tylko i wyłącznie „mięsem armatnim”.
Dla zwykłego zjadacza chleba taka wiadomość oznacza jedno – wysyp autyzmu w ostatnich latach to efekt fanaberii rodziców którzy mimo problemów z płodnością chcą mieć własne dzieci.
I co teraz … Musimy udowadniać jak zostały poczęte nasze dzieci? Niektórzy i tak nie uwierzą w naturalne poczęcie.

Znam sporo rodzin z dziećmi niepełnosprawnymi którym nawet by nie przeszła przez głowę myśl o in vitro ale oni też są „podejrzani. Wszak mają dziecko z poważną chorobą genetyczną czy z autyzmem.

Profesorze, zanim zaczniesz głosić publicznie swoje rewelacje pomyśl ile możesz skrzywdzić niewinnych osób.

Podziel się