Sztuka manipulacji

Julka wypoczywa sobie na wakacjach. Miło spędza wolny czas na basenie. Szczegółowej relacji z wakacji można spodziewać się po Jej powrocie do Rzeszowa. Korzystając z chwili spokoju można więc zastanawiać się nad sensem życia Zawsze gdy władze samorządowe uzasadniają mieszkańcom potrzebę, konieczność likwidacji jakieś szkoły. Uzasadniają to zazwyczaj niewystarczającymi środkami które gmina otrzymuje w ramach subwencji oświatowej. Jakiś czas temu opisywałem argumenty pewnego samorządowca który w mediach narzekał jak to dużo kosztuje nauka dziecka ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Dla zupełnego laika który usłyszy że miasto, gmina wydaje np. 4 razy więcej na ucznia z autyzmem, niż na jego zdrowego kolegę Kontynuuj czytanie →

Podziel się

Rodzice walczą … dalej

Czytelnicy Julki bloga zapewne wiedzą, że nie pałam sympatią do władz oraz urzędników pewnej podrzeszowskiej gminy. Ktoś może mi zarzucić, że w tym wszystkim co robię mam jakiś ukryty cel, że robię do dla własnej korzyści. Oczywiście ktoś taki ma całkowitą rację. Ja tylko chcę aby w przyszłości moja jedyna ukochana córeczka mogła spełnić swoje wielkie marzenie by zamieszkać w „domu budowlanym”. Niestety w chwili obecnej jest to nie możliwe, oczywiście nic nie szkodzi na przeszkodzie aby  zmienić miejsce zamieszkania. Jest tylko jedno „małe” ale Julka byłaby traktowana jak pozycja w budżecie gminnym  – jaka najwięcej zdobyć na Nią pieniędzy Kontynuuj czytanie →

Sklepowa samodzielność

Dziś nastąpił olbrzymi przełom w sferze społecznej naszego dzielnego Tisia. Julia po raz pierwszy w życiu była samodzielnie w sklepie i zrobiła niewielkie zakupy. Ale o tym po kolei. Zaczęło się od tego że, wczoraj przed spaniem rozmawiałyśmy z Julią jak się robi zakupy. Julia dowiedziała się jakie czynności należy po kolei wykonać, a więc wziąć towar, stanąć do kolejki i zapłacić. Po południu byłam z nią na podwórku aż tu nagle Julia wypala mi że chce iść sama z palcu zabaw do sklepu po lody. Pomyślałam więc dobrze. Wybrałyśmy pobliski sklep gdzie Julię dobrze znano i o tej porze Kontynuuj czytanie →

Wakacyjna twórczość

Zmieniamy plany wakacyjne i Julka na tygodniowy wypad do dziadków pod las pojedzie już w przyszłym tygodniu. Julka nie mogła doczekać się tej podróży to raz a dwa zmieścimy się w „okienku” pomiędzy dwoma wizytami lekarskimi. Dodatkowo unikniemy konieczności rezygnacji z zajęć integracji sensorycznej. Terapeutka od SI jest pod wrażeniem ostatniej przemiany u Julki. Julka pokonała ostatni strach przez huśtawkami w sali sensoryki. Niestety po raz kolejny okazało się że Julka musi dojrzeć do pewnych rzeczy i nic nie da się z Nią zrobić na siłę. Ostatnio Julka zbiera same pochwały od terapeutek.Pani logopeda chwali Julkę za zachowanie na zajęciach. Kontynuuj czytanie →