Po przerwie

Ojjjj, coś ostatnio zaniedbaliśmy się w publikowaniu nowych wpisów na blogu. Musimy się poprawić. W końcu Julka przezwyciężyła wszelkie choróbska i może spokojnie chodzić do przedszkola. No, może nie tak całkiem spokojnie. Julce spodobało się być niegrzecznym. Nie do końca wiadomo co Julka przeskrobała, gdyż nasza córeczka zmienia wersję zeznań. Jedno jest pewne – pewnego dnia Julia była trzy razy upominana aż w końcu wylądowała na „karnym” krzesełku. Prawdopodobnie chciała się przekonać, co to za tajemniczy mebel. Posiedziała, posiedziała i jest już grzeczna.

Od kilku dni Julia bardzo boi się o Julkotatę. Gdy tylko w pobliżu nie ma taty, bardzo się martwi. Niekiedy jest to kłopotliwe, szczególnie gdy pyta się o swojego tatusia lub upewnia się w miejscach publicznych czy tatuś na pewno do nich wróci. Doszło do tego, że Julka nie uśnie gdy w pobliżu nie ma taty. Ostatnio, tak bardzo czekała, że usnęła siedząc na kolanach mamy.

Julkomama od kilku tygodni dostaje co kilkanaście dni nowe decyzje z MOPS-u dotyczące przyznania dodatków do podstawowej stawki świadczenia pielęgnacyjnego. Niestety nawet miłe panie z opieki społecznej nie wiedzą ile wyniesie „wypłata” w tym miesiącu, ale zapewniają że już wyrównają wszelkie zaległości.
Oczywiście wszelkie takie decyzje wpływają automatycznie na wysokość opłaty za Specjalistyczne Usługi Opiekuńcze. Więc trzeba wielokrotnie jechać na drugi koniec miasta aby zaktualizować oświadczenie o dochodach.

Ale zaległości w wypłacaniu pieniędzy to prawdopodobnie nic nowego i miłe panie już wiedzą jak w takiej sytuacji wypełniać druczek oświadczenia o dochodach ;)

Podziel się
  • http://chmielakowo.blogspot.com Oliwciowa mama

    w Łodzi już wyrównują :)