Weekendowe plany

Przed nami najdłuższy weekend nowoczesnej Europy. No nie tak do końca, zgodnie z grafikiem Julka o ile nie wydarzy się nic niespodziewanego najbliższe dwa dni spędzi w przedszkolu. Dopiero od wtorku planowane są odwiedziny u babć. Julkotata ten czas spędzi pracowicie. Już wczoraj została rozpoczęta poważna budowa – od podstaw powstaje nowy dom. Na szczęście dla pewnych gminnych urzędników jest to tylko drewniany domek ogrodowy dla dwóch małych, niesfornych dziewczynek. W czasie tak poważnej budowy będzie wykorzystywane to co Julka bardzo lubi – recykling. W jak największym stopniu nowa budowla będzie wykonana z materiałów pozostałych po budowie prawdziwego domu jednorodzinnego. Powstała już podłoga z wykorzystaniem europalet. Jakby ktoś nie wiedział jak wygląda europaleta, to poniżej prezentuję przykładową
Europaleta
Bez podłoga będzie bez dziur ;) Od czego są połamane palety. Podłoga została posadowiono na kilku betonowych pustakach. Jeszcze gdyby łatwiej takie palety się rozkładało na czynniki pierwsze, było by super. Ale i tak kilka godzin pracy i osiągnęliśmy stano 0. Niestety z przyczyn niezależnych od budowniczych prace musiały zostać przerwane. Nie można było wziąć miary z dziewczynek aby dokładnie ustalić wysokość jaką powinien mieć domek. Powstał jedynie prowizoryczny szkielet, przygotowany do dalszych konsultacji.
Pod koniec tygodnia budowa powinna zostać zakończona, a Julkomama będzie mogła przystąpić do prac malarskich ;) Wcześniej tylko małe dziewczynki powinny ustalić obrazkami z jakich najek zostaną ozdobione ściany. A to może się okazać zadaniem nie takim łatwym, mam na myśli podjęcie wspólnej decyzji przez dwóch przedszkolaków.

Podziel się