Akcja protestacyjna

Skoro strajkować mogą kolejarze, to Julka też. Julka ma jeden postulat koniec zimy. Mroźna, śnieżna zima ma odejść i szybko nie wracać. W ubiegłym tygodniu zamieściliśmy na blogu rysunek z bałwankiem i kilka godzin później zaczął intensywnie padać śnieg, Dziś zmieniamy wystój strony na wiosenny, może spowoduje zmianę pogody na lepszą. Przez ostatnie dni musieliśmy się przedzierać przez zaspy, pokonywać gołoledź na chodnikach, a teraz wszędzie widać mieszankę śnieżnopiaskową. Domagamy się nadejścia wiosny, na podjęcie tej słusznej decyzji ma czas … powiedzmy do poniedziałku.
Chyba niepotrzebnie wydaliśmy kilkaset złotych na kupno domku dla lalek, Julka oczywiście bawi się domkiem ale bardziej polubiła tekturowe pudło w którym dotarła do nas ta niespodzianka. Postanowiła w nim zamieszkać. Jest to dość trudne, wszak pudło jest wąskie i jego grubość nie przekracza 20 centymetrów. Do nowego mieszkanka musi być więc wsadzana. Chciała również w nim spać, przyniosła nawet karton do łóżka. Ma się te pomysły.
Nie wiemy co się w przedszkolu wydarzyło, ale Julka całuje się z chłopakami. Nie upłynął jeszcze miesiąc od kiedy tam oficjalnie chodzi, a już się dzieją takie rzeczy. Szczególnie upodobała sobie pewnego młodego mężczyznę. Pierwsze co robi po wejściu na salę porannych wspólnych zabaw to obejmuje swojego wybranka i próbuje nachalnie pocałować nieszczęśnika. Oczywiście to nie Julka jest upominana za zaistniałą sytuację, winnym jest oczywiście mężczyzna. Ach ta solidarność jajników ;)

Podziel się
  • Kasia

    no skąd ja znam te pudła to przeciez najlepsze zabawki. Co do całowania to u nas podobnie, tylko obiektem westchnien jestem..ja:)

  • http://www.pomocdlajustynki.pl Danuta mama Justynki

    Zgadzam się z Julką, koniec zimy i basta, kropka, amen! my także chcemy wiosny:)

  • http://antulek.blogspot.com AntosiowaMama

    Ja się w ogóle Julce nie dziwię- kartony są super. Moja córa w tym od zjeżdżalni mieszkała prawie tydzień, tylko go sobie ozdobiła kwiatuszkami i okienkami. A gdy kupiliśmy cywilizowany wielki kartonowy domek do samodzielnego kolorowania…pokrył go kurz w formie zapakowanej:) A poza tym kartony fajnie szeleszczą- twierdzi Antoś:)

  • http://chmielakowo.blogspot.com Paulina Oliwierkowa mama

    ja też kochałam zabawe w pudłach, ach to były czasy :)

    a z całowania to tata chyba nie zachwycony, że już tak wcześnie córci musi pilnować

    My też prosimy wiosnę!!!!