Mistrz nożyczek

Jula uwielbia pracować nożyczkami, na szczęście poza incydentem z próbą fryzjerską ogranicza się do papieru.
Już blisko dwa lata temu uczyła się jak należy bezpiecznie obsługiwać ten niebezpieczny w rękach dziecka przyrząd.
Teraz potrafi samodzielnie wycinać. Zarówno po śladzie jak i bez ;)
Wystarczą nożyczki, klej do papieru i sam papier i Jula świetnie zorganizuje sobie wolny czas.
Niestety upodobała sobie przerabianie na wycinanki wcześniejszych prac plastycznych.

Tą pracę wykonywała oczywiście pod czujnym okiem terapeutki.
Ale poniższa praca to efekt spontanicznej twórczości naszego kochanego dziecka.

Może niezbyt dokładnie to widać, ale wyklejanka jest przestrzenna (trójwymiarowa). Niestety w dalszym ciągu mamy spore problemy z aparatem fotograficznym i do dokumentowania Julki twórczości wykorzystujemy stary wysłużony skaner.

A Julka już nie jest Julką, nie jest nawet Karoliną. Od wczoraj przesiaduje w małej żółtej plastikowej misce i twierdzi że jest kapitanem Wodorostem. Jak na prawdziwego wilka małomorskiego przystało, nie używa już pantofli tylko za obuwie służą jej puste opakowania po lodach Algida.

Podziel się
  • Kasia

    no i akurat tego nie da sie sfotografować skanerem, a szkoda strasznie jestem ciekawa kapitana wodorosta, praca piekna i pomysłowa

  • http://majaowooskarkowo.blogspot.com Mama Mai i Oskarka

    Nasze córcie mają takie same umiłowanie do prac plastycznych wykonywanych nożyczkami :)
    Aż zdumiewająco podobne są takie arcydzieła ;)

    • rodzice_julki

      Jula jeszcze skleja drobne kawałki w większą całość ;)