Katar górą

Niestety w tym roku choróbska naszego dzielnego Tisia nie opuszczają.  W tamtym roku była okazem zdrowia, tylko kilka dni nie chodziła do przedszkola z powodu choroby. A w tym roku? Lepiej nie mówić. Ledwo uporaliśmy się z ospą wietrzną to przyplątało się przeziębienie. Wczoraj mama załatwiała pewne formalności związanie z ważną zmianą w życiu naszego nie zawsze grzecznego dziecka – ale o tym wszystkim napiszemy w swoim czasie.  W związku z tym nieodległym wydarzeniem poszliśmy do przedszkola wybrać Julkę  wcześniej aby móc spokojnie porozmawiać z Jej osobistą terapeutką. A tam mówią nam  w  drzwiach, że Julka jest chyba chora – nie zjadła obiadu, spała (co się nie zdarza), jest jakaś dziwna i ma zaczerwienione policzki.  Dodatkowo z nosa co jakiś czas wypływa jakaś zółta maź. Przeziębienie jak nic. A to oznacza kolejne dni w domu, czyli terapia tylko w domu. Po powrocie do domu poszła spać, a to jedyna oznaka że Julka choruje. Jak samodzielnie w ciągu dnia chce iść spać to zły znak.

Julka jak niemal każda chorująca kobieta ma swoje zachcianki. Na jednej ze stron katalogu który kilka tygodni temu przynieśliśmy do domu wypatrzyła COŚ, które koniecznie trzeba kupić.

No sami zgadnijcie co to jest.

Tylko co będzie robiła z tym nowym fotelem obrotowym, skoro nie ma biurka, a wszelka terapia odbywa się przy stoliku na krzesełku. Wymianę mebli planujemy gdy Julka pójdzie do szkoły to  jak się nie mylę będzie za kilka lat.

Nie wiem co skłoniło Julkę do tego kroku (może już choroba dawała o sobie znać) ale w poniedziałkowy wieczór domagała się aby obrać dla Niej jedną mandarynkę. I wiecie co? – zjadła ją całą, nic nie marudziła tylko jadła ;)

Chyba przegięliśmy z tym Elfem, który miał pilnować czy Julka jest grzeczna. Dziś rano długo musieliśmy tłumaczyć naszemu choraczkowi, że Elf wie że jest chora i nie będzie szła do przedszkola. Niemniej nerwowo reaguje gdy komórka mamy wydaje charakterystyczny dźwięk.

Podziel się
  • http://chmielakowo.bloog.pl chmielakowo

    oj Oli w zeszłym roku tez zdrowy jak nie wiem, a w tym choroba za choroba :(

    dużo zdrówka

  • http://wswieciedaniela.blogspot.com Sylwia

    Dużo zdrówka życzymy! I ściskamy Was gorąco…

    Śnieg spadnie, to choroby pójdą precz. Tak się pocieszam. :)