Chwila wspomnień

Dzień Wszystkich Świętych Julka spędza najczęściej w domu.
Pierwszy taki dzień w swoim życiu  Julka przeżywa gdy miała pół roku



Gdy dziś zapytać Julkę kto jest na powyższych zdjęciach ochoczo odpowiada że jakiś bliżej nieokreślony dzidziuś.  Jest niemal pewna, że to nie jest Ona ;)
Kilka godzin po wykonaniu tych zdjęć  wylądowaliśmy na szpitalnej izbie przyjęć –  Julka dostała silnej biegunki.
Rok później Jula również była chora – była przeziębiona, a ponieważ w tym dniu była wyjątkowo brzydka pogoda, cały dzień spędziła w ciepłym mieszkanku. Tylko zmieniali się opiekujący Nią rodzice.
Dopiero rok temu udało nam się całą rodziną wspólnie odwiedzić groby bliskich. Było to dla Julki całkiem nowe doświadczenie. Nigdy bowiem nie widziała na cmentarzu takiej ilości ludzi, i trochę ją to przerażało.

A w tym roku z powodu ospy wietrznej rodzice ponownie muszą tak podzielić się dostępnym czasem aby pojechać na cmentarze.  I wbrew dotychczasowej tradycji w tym roku rano pojechał tato a dopiero po obiedzie groby swoich bliskich odwiedza mama.

Podziel się
  • Kasia

    Noo to ciekawe co was czeka za rok,, dzidziuś uroczy

  • Anna

    Cudna Mała Dziewczynka ma czas na odwiedziny na cmentarzach. Zdróweczka życzymy Aniołki

  • http://www.dzielnyfranek.blogspot.com dzielny Franek

    Aaaaaale cudna pyzunia:)
    Urocza:)

  • http://chmielakowo.blogspot.com Oliwciowa Mama

    Cudowna :)

  • http://www.pomocdlajustynki.pl/ Danuta mama Justynki

    Śliczne słoneczko.
    U nas takim dniem, który jest pod znakiem zapytania jest zawsze Nowy Rok, 3 razy z rzędu w Nowy Rok trafiałam z Justynką do szpitala z powodu silnego ataku padaczki.