Zróbmy prezent

Ten wpis będzie nietypowy. Nie będzie w nim ani jednego zdania o Julce Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia czas wielkiej radości. Niestety nie dla wszystkich będą one radosne, wiele rodzin zmaga się z różnorakimi przeciwnościami losu. Jedną z takich rodzin jest rodzina Pawła. Niedawno popsuła im się niemal zabytkowa pralka. Jeśli ktoś w jakikolwiek sposób może pomóc w sprawienie tej rodzinie bożonarodzeniowego prezentu zamieszczam link gdzie znajdziecie więcej szczegółów. Pralka dla Pawła

Podziel się

Katar górą

Niestety w tym roku choróbska naszego dzielnego Tisia nie opuszczają.  W tamtym roku była okazem zdrowia, tylko kilka dni nie chodziła do przedszkola z powodu choroby. A w tym roku? Lepiej nie mówić. Ledwo uporaliśmy się z ospą wietrzną to przyplątało się przeziębienie. Wczoraj mama załatwiała pewne formalności związanie z ważną zmianą w życiu naszego nie zawsze grzecznego dziecka – ale o tym wszystkim napiszemy w swoim czasie.  W związku z tym nieodległym wydarzeniem poszliśmy do przedszkola wybrać Julkę  wcześniej aby móc spokojnie porozmawiać z Jej osobistą terapeutką. A tam mówią nam  w  drzwiach, że Julka jest chyba chora – Kontynuuj czytanie →

Dom się pali

Za oknem prawdziwa jesień, robi się coraz zimniej. W domkach na wsi w przeciwieństwie do naszego mieszkania w bloku aby było ciepło trzeba palić w piecu. Oczywiście, obecnie najczęściej do utrzymywania optymalnej temperatury w domach służy centralne ogrzewanie, ale i tak trzeba w nich palić. A jak się pali w piecu to z komina unosi się ciemny dym. Dla Julki dym kojarzy się z ogniskiem, jeśli nad domem widać dym, to prawdopodobnie w domu jest ognisko. Ognisko w domu ?? Nieeee, przecież w domu nie wolno się bawić ogniem. To pewnie jest to coś zupełnie innego, znacznie gorszego – pożar. Kontynuuj czytanie →

Zasady Julki

Dziś rano poszliśmy na zajęcia grupowe z muzykoterapii. Jeszcze nie zdążyły się rozpocząć a nasz Tisio głośno westchnął i wszem i wobec ogłosił- jaka jestem umordowana. Dla mniej zorientowanych w naszym planie zajęć wyjaśniam, że była to godzina 9 rano. Po zajęciach, gdy się ubieraliśmy ogłosiła swoje zasady których cała rodzina musi przestrzegać. Oto one: 1. Nie wolno się w domu kłócić. 2. Trzeba szybko wracać do domu aby oglądać bajki 3. Trzeba pilnować mieszkania aby się nie zgubić Nie muszę chyba wyjaśniać, że wszyscy którzy to słyszeli o mało nie popękali ze śmiechu Julka może i ładnie nie koloruje Kontynuuj czytanie →