Mama studentką

Dzisiaj Julko mama rozpoczęła studia podyplomowe na Wydziale Pedagogiczno-Artystycznym Uniwersytetu Rzeszowskiego. Julce nauka mamy kojarzy się z wyjazdowymi szkoleniami. W lecie przez pięć dni musiała przeżyć bez mamy która była na kursie w Krakowie, w ubiegłym tygodniu przez trzy dni bez taty który był na firmowym szkoleniu. Dlatego Julka stwierdziła że teraz kolej na nią, skoro rodzice mogą brać udział w wyjazdowych szkoleniach to może również i Ona. Dzisiaj już od szóstej rano płakała, chce jechać na szkolenie. Odmówiła nawet wyjścia na zajęcia logopedyczne, które bardzo lubi. Ponieważ siedziba uniwersyteckiego wydziału mieści się kilkaset metrów od naszego bloku, przy ulicy którą niemal codziennie przechodzimy postanowiliśmy wspólnie odprowadzić mamę. W tym celu odwołaliśmy nawet zajęcia z muzykoterapii, umówiliśmy się jednak, że jeśli będziemy mogli to przyjdziemy na późniejszą najmniej liczną grupę. Niestety nic z tego Jula mamy nie odprowadziła, i przez cały czas z niecierpliwością oczekiwała z utęsknieniem na powrót mamusi. O zajęciach z muzykoterapii mogliśmy zapomnieć bo Julia stwierdziła że musi czekać na mamusię i nigdzie nie pójdzie.

Podziel się
  • http://gabrysmilkowski.blogspot.com Justyna

    Gratulujemy mamusi decyzji :) podziwiamy
    A Julce życzymy jak najkrótszych wykładów – żeby mama szybko mogła wracać do niej do domu ;)