Choróbsko atakuje

Julkę zmogła choroba, trzymała się długo – inne dzieci chorowały już wcześniej a nasz Tisio dzielnie opierał się wszelkim choróbskom. Niestety już w nocy pojawiły się pierwsze oznaki zbliżającej się choroby – kilkukrotnie kaszlała. A na dzisiaj w przedszkolu było planowane ważne wydarzenie. Nauka przedszkolu to nie tylko terapia z terapeutą to również nauka zachowań społecznych w różnych miejscach publicznych.

Kilka tygodniu przedszkolaki były w sklepie samoobsługowym (dokładniej w pobliskiej Biedronce) gdzie w ramach budżetu przekazanego przez rodziców mogły kupić cos dla siebie

Dzisiaj Julka wraz z kolegami i koleżankami w raz z terapeutami miała w czasie spaceru iść do  McDonald’sa . Julka mimo, że była już tam kilkukrotnie bardzo się cieszyła z planowanej wycieczki. Wszystkim opowiadała kiedy,  gdzie, z kim idzie. McDonald’s to dla Julki przede wszystkim mini plac zabaw z zamkiem na szczycie którego znajduje się flaga. Oczywiście lubi siedzieć w części „gastronomicznej” ale bardziej fascynuje ją część” zabawowa”. Niestety wszystkie plany spełzły na niczym. I zamiast do przedszkola Julka musiała iść do pediatry. Na szczęście okazało się że jest to dopiero początkowy etap choroby, mimo to i tak aptece trzeba było pozostawić sporą ilość pieniążków.

Podziel się
  • http://wswieciedaniela.blogspot.com Kropka75

    Choroba jest dla bogatych, coś o tym wiem. :/

    A co Julka kupiła dla siebie w tej biedronce?
    Wiem co by kupił Daniel. Na bank lizaka. :)

    • rodzice_julki

      Nie wiem co kupiła ale na pewno nie lizaka – nie lubi ich. Teraz baardzo lubi kupować duplo w sklepie oczywiście z konsumpcją na miejscu.