Fryzjerski debiut

Kilka dni temu Julka dostała w nagrodę za wybitne osiągnięcia naukowe zestaw małego fryzjera. Bardzo lubi się nim bawić. Rzecz jasna swój kunszt fryzjerski testuje wyłącznie na włosach rodziców. Zabawy te przeplata z robieniem wycinanek z papieru. W poniedziałek postanowiła połączyć przyjemne z pożytecznym – wykorzystując chwilę nieuwagi mamy swoimi małymi nożyczkami zmodernizowała sobie fryzurę. Zawsze gdy Julka ma obcinane włosy (przez dziadka) mama dokładnie pilnuje aby nie obciąć nawet milimetr więcej niż to wcześniej ustalono. Julka była szczęśliwa, mama zrozpaczona. Nie wiemy co skłoniło nasze dziecko do takiego kroku, może chciała wywołać ogromne wrażenie na nowym masażyście, u którego rozpoczynała właśnie masaż klasyczny. Nie mniej była dumna z tego co zrobiła- pierwsze co powiedziała tacie gdy ten wrócił z pracy to – Tatusiu, mam nową fryzurkę, później obetnę sobie grzywkę. Nie można było dłużej czekać, trzeba było pochować wszelkie dostępne dla Julki nożyczki. Obecnie w naszym domu jest to towar reglamentowany – tak jak mięso za PRL-u. Tylko dziadek broni swojej wnuczki – wg Niego, nasz Tisio obciął sobie włosy ponieważ mama nie zezwoliła na farbowanie włosów, o które Julka kilka dni wcześniej prosiła.

Julka ma problemy z umiejscowieniem danego wydarzenia w czasie. Nie potrafi powiedzieć czy coś miało miejsce wczoraj czy tydzień temu. A ponieważ pamięć do szczegółów ma bardzo dobrą, niekiedy dochodzi do zaskakujących sytuacji. W poniedziałek swojej logopedce ze szczegółami opowiadała co robiła w czasie ostatniego weekendu. Biedna Pani Gosia dowiedziała się, że Julka była u dziadków w Sarzynie, w czasie tego pobytu jechała z mamą i babcią pociągiem ( do Leżajska), ale musiały się śpieszyć i szybko wracać do Sarzyny, gdzie czekał na Nią smutny dziadek. I jest to prawda, tak rzeczywiście było, z jednym małym ale – działo się to nie kilka dni tylko dwa miesiące temu, na wakacjach ;)

Podziel się
  • Kasia

    więc Tisio pokaż swoją nową fryzurkę, zdolniacha:))

  • http://www.dzielnyfranek.blogspot.com dzielny Franek

    Ja także stanowczo żądam podzielenia sie zdjęciem Tisia w nowej odsłonie..;-)