Zmiana przepisów

Przyjęty  rząd w dniu dzisiejszym (28 sierpnia 2012 r.) przez projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych przewiduje przyznawanie dwóch rodzajów świadczeń: świadczenia pielęgnacyjnego (niezależnego od dochodu na osobę w rodzinie) i specjalnego zasiłku opiekuńczego (uzależnionego od dochodu na osobę w rodzinie). Nowe przepisy mają obowiązywać od 1 stycznia 2013 r. Zaproponowano jednak, aby od początku przyszłego roku do czerwca włącznie (sześciomiesięczny okres przejściowy) zachowane zostało prawo do świadczenia pielęgnacyjnego (520 zł) dla osób obecnie je otrzymujących. Ponadto dla osób spełniających warunki do otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego na podstawie nowych przepisów, w tym okresie byłby wypłacany dodatek w wysokości 100 zł miesięcznie. Zgodnie Kontynuuj czytanie →

Podziel się

Szpital już za nami

Za Julką dawno oczekiwana wizyta w szpitalu – wykonanie rezonansu magnetycznego. Pierwotnie było to planowane na początek maja, ale nagłe zapalenie gardła pokrzyżowało nasze plany. Jeszcze kilka miesięcy temu nie mogła się doczekać wizyty w szpitalu, wręcz się jej dopominała. Ale jak przyszło co do czego to Jula nie była taka odważna. Badania wstępne miała w piątek, była nie co zaskoczona dlaczego oboje rodziców jest w domu. Aby nie podgrzewać atmosfery, mówiliśmy że jedziemy na wycieczkę. Była bardzo dzielna, troszkę popłakała gdy miała pobieraną krew. Po tak bolesnym zabiegu, chodziła z ręką trzymaną w dziwnej pozycji, tak jakby chciała przekazać Kontynuuj czytanie →

Wypadek

Wczoraj doszło do strasznego wypadku. Zostałam sama z Julią bo tato musiał pojechać pomóc babci i dziadkowi. Najpierw musiałam walczyć z ” Julią Królewną” aby się przebrała z sukienki karnawałowej Barbi w normalny strój adekwatny do pogody. Kiedy się to w końcu udało nasze wyjście na spacer rozpoczęłyśmy od najważniejszego punktu programu, czyli od odwiedzin sklepu gdzie sprzedają lody gałkowe, które nasze maleństwo uwielbia. Dawno tam nie chodziliśmy, gdyż ostatnio pogoda nie sprzyjała spożywaniu lodów na świeżym powietrzu. Po zakupieniu przysmaku udałyśmy się na plac zabaw za blokiem. Usiadłyśmy na ławeczce aby skończyć lody. Jak tylko Julcia zjadła od razu Kontynuuj czytanie →

Już po wakacjach

Za Julką już blisko tydzień temu pożegnała wakacje. Te cztery tygodnie wypoczynku szybko minęły. Jeszcze w niedzielę wieczorem na hasło: jutro idziesz do przedszkola reagowała małym buntem i mówiła że są wakacje. Niestety kto ma wakacje to ma ;)Julka już nie. W poniedziałek z lekkim płaczem wyszła z domu do przedszkola, ale im było bliżej siedziby tej instytucji to Julce poprawiał się humor. W przedszkolu czekał na Julkę i inne dzieci nowy kolega. Ponieważ ilość dzieci w przedszkolu jest stała to doszliśmy do wniosku że ktoś musiał odejść. Niestety kilku dzieci brakowało i nie dowiedzieliśmy się  jednoznacznie od Julki jakich ma Kontynuuj czytanie →