Rodzicu – wakacje

Wakacje to dla wielu dzieci czas niczym nie skrępowanego odpoczynku. Po wyczerpującym roku nauki nabierają sił by od września móc ponownie z mniejszą lub większą ochotą rozpocząć nowy rok szkolny. Wakacje należą się każdemu dziecku, niezależnie czy jest zdrowe czy niepełnosprawne. Niestety zwiększona ilość wolnego czasu niekiedy stwarza okazję do intensywniejszej terapii. Rodzice szukają możliwości wypełnienia wakacyjnej luki edukacyjnej. Nie tędy droga. Każdemu należy się odpoczynek. Zdrowe dzieci mają wakacje, pracownicy urlopy – często kilkutygodniowe. A dzieci niepełnosprawne? Niestety z tym bywa różnie. Niektóre mają terapię maksymalnie ograniczoną, inne wręcz przeciwnie. Prawa pracownicze są pod kontrolą Państwowej Inspekcji Pracy, dzieci niepełnosprawne nie mają takiego obrońcy.
Wiele zależy więc od rodziców. Julka za kilka dni zaczyna miesięczną przerwę od przedszkola, wyjeżdża na tydzień do dziadków. I to będzie tydzień bez jakiejkolwiek terapii!! Ona tego potrzebuje, od kilku tygodni widać u niej oznaki zmęczenia materiału.
Nóż się w kieszeni otwiera gdy rodzic mówi, że jego dziecko ma przerwę w przedszkolu, szkole więc jest czas aby w domu intensywniej popracować nad niwelowaniem różnych deficytów.
Nadmiar terapii jest zdecydowanie gorszy od jej niedoboru. Każdy człowiek w tym dziecko ma ograniczone zdolności nauki.
Dziecko musi mieć czas na realizację własnych planów i zamierzeń.
Niestety niekiedy słyszy się rodziców których rozpiera duma podczas opowiadania jak to zorganizowali dziecku plan dnia, że może mieć terapię nawet przez 12 godzin dziennie przez 6 dni w tygodniu. Tak, tak są tacy rodzice.
Dzieci autystyczne wytrzymają taki maraton, ale np. te z Zespołem Down`a już nie.
Dlatego nasze dzieci są narażone na jeszcze większą pokusę ze strony rodziców na przysłowiowe przykręcenie śruby.

Rodzicu, pozwól by Twoje dziecko miało czas wolny. Dziecko chce mieć wakacje.

Podziel się