Fryzjerska próba

Długo oczekiwanym  tegorocznym wydarzeniem w życiu Julki było wesele w rodzinie. Przygotowania trwały od kilku tygodni. Wspólnie z mamą przygotowała dla siebie kilka sukienek. Wiadomo bowiem, że takie małe dziewczynki potrafią wiele dziwnych rzeczy zrobić ze swoim ubiorem. W końcu nadszedł ten dzień, nasz bohater długo wymoczył się w wannie, pozwoliła sobie nawet umyć bez większych problemów głowę. Ale wyschnięte włosy były jakieś dziwne – wyglądały jakby szampon był źle spłukany. Dlatego nie wiele myśląc odbyło się ponowne płukanie włosów. Ponieważ było już mało czasu, włosy ku Jej niezadowoleniu miała suszona suszarką. Niestety, efekt tych prac był opłakany. To co wcześniej było tylko niewielkimi plackami rozprzestrzeniło się na całą głowę. Włosy wyglądały tragicznie, przypominały zaniedbane tłuste włosy. Zainteresowana dopiero po kilku dniach przyznała się, że w wannie bawiła się białą buteleczką. Prawdopodobnie wtarła sobie we włosy balsam do ciała.


Musiała w takiej fryzurze iść na imprezę.
A jak było na imprezie? Julka bawiła się świetnie. Jak to sama określiła była baletnicą. Preferowała taniec indywidualny. Tisiowi spodobały się kolorowe światełka na parkiecie. Na nasze nieszczęście był tam również plac zabaw z trampoliną. Więc dużą część popołudnia spędziliśmy na świeżym powietrzu. Gdy większość grzecznych dziewczynek poszła spać do przygotowanego wcześniej dla nich pokoju, Julka pragnęła być w dalszym ciągu królową parkietu. Niestety zorientowała się, że wizyta na piętrze oznacza wycieczkę do łóżka. Gdy tylko zobaczyła schody zaczynała płakać, więc aby nie obudzić innych dzieci musiała zostać na parterze. Dopiero gdy minęła północ, udało mam ją się uśpić na kanapie w hotelowym holu. I dopiero wtedy mogła zostać przetransportowana do łóżka. Gdy już smacznie spała, została pozbawiona obuwia ;)



Z wesela wracała więc na rękach u taty, w domu zjawiliśmy się w chwili gdy Mini-mini ze snu budziła się rybka. Na szczęście Julka nie miała siły oglądać bajek.
A co stało się z włosami? Gdy już wypoczęła po całonocnej imprezie, przy słyszalnym prawdopodobnie na połowie osiedla głośnym płaczu włosy zostały bardzo dokładnie wymyte oczyszczającym szamponem fryzjerskim.

Podziel się