To już rok

Dzisiaj mija rok od powstania blogu o naszym dzielnym Tisiu. W tym czasie Julka zdobyła grono stałych czytelników, którzy niemal codziennie sprawdzają czy nie pojawił się nowy wpis na blogu.
Czy z perspektywy tego roku warto było upubliczniać  historię Julki? Oczywiście, że TAK Codzienne życie z dzieckiem autystycznym to nie tylko ciężka, mozolna rehabilitacja, ale też chwile radości.
Julka z powodu swojej odmienności inaczej odbiera rzeczywistość, zauważa rzeczy na które zazwyczaj nie zwraca się uwagi, często opowiadając o jakimś wydarzeniu wywołuje u nas salwy śmiechu.
I tym wszystkim się z Wami dzielimy.

Dziękujemy za dotychczasowe odwiedziny blogu i zachęcamy do dalszego śledzenia losów naszej rozbrykanej Julki.

Podziel się