Kobiece hormony

Julka od zawsze przejawiała duże zainteresowanie płcią przeciwną. Już jeżdżąc w spacerówce na widok męskiego rówieśnika, na jej skupionej twarzy pojawiał się szeroki uśmiech. Jeszcze większy entuzjazm wywoływali troszkę starsi chłopcy, tacy którzy już chodzili do przedszkola.
Na zajęciach grupowych prowadzonych przez panią Kasię, Jula zarzuciła swoje sidła na Filipka.
Chłopak cichy spokojny, nie miał innego wyjścia – „musiał” zostać jej chłopakiem. Burzliwy romans, o którym w niektórych (titumowych)kręgach było bardzo głośno, trwał do czasu gdy Jula rozpoczęła naukę przedszkolną. Z powodu braku czasu musieliśmy zrezygnować z tych zajęć –  skończyły się więc wspólne jazdy na kocu i inne zabawy. Chłopak zapomniał o Juli, ale czy Ona o nim?? Chyba nie.
Gdy tylko mają możliwość uczestniczenia we wspólnych zajęciach, Julka robi wszystko by o Niej pamiętał.
Przedszkole to nowe możliwości – cała grupa chłopaków. Nie można przepuścić takiej okazji.
I Julka uznała, że wszyscy do „niej należą”. Bardzo lubiła bawić się ze starszakami. Wiadomo – czterech chłopców, i ŻADNEJ konkurencji. No ale wszystko co dobre kiedyś się kończy. Miejsce jednego z młodych mężczyzn zajęła dziewczynka. Co za koszmar ;)
Julka nie bardzo wiedziała co z tym fantem zrobić, jak traktować nową koleżankę. Na placu zabaw spotykając obce dziecko, próbowała nawiązać jakiś kontakt, a tutaj nie. W przedszkolu nikt nie wiedział co się dzieje. Julka nie potrafi opowiedzieć o swoich emocjach. Dopiero ”poważna” rozmowa ojca z córką pozwoliła ustalić co się dzieje. Julka po prostu jest zazdrosna!!  To nie po pomyślenia żeby jakaś obca baba, wkraczała na Julki teren ;)
Na ulicy Julka też rwie chłopaków gdy tylko może. Ostatnio wracając z przedszkola spotkała „interesujący” obiekt – wracał z kina z mamą i siostrą.  Uznała ze to łatwy cel do poderwania….. Na przystanku, stosuje swój popisowy numer. Trzeba chłopaka docisnąć do muru, i zaatakować swoim rozbrajającym uśmiechem.  No tak łatwo powiedzieć , ale trudniej wykonać. Wszystko idzie dobrze, co czasu gdy siostra zauważyła że jej brata molestuje jakaś obca baba;)
Jedno trzeba przyznać – Julka ma zniewalający uśmiech. Wszystkie terapeutki to przyznają.

Podziel się