Sto lat

Dzisiaj w Julki przedszkolu była „duża” impreza – jeden z Jej kolegów obchodził urodziny. Na popołudniowym spacerze postanowiłem podpytać Julę, odnośnie tych urodzin. Zapytałem Ją czy coś śpiewali. Odpowiedź jaką uzyskałem całkowicie mnie zaskoczyła.Zaśpiewała piosenkę którą śpiewali, i wg Julki brzmiała ona tak:
Sto lat, sto lat
Kolorowe listki

Biedactwo tak się przejęła tym wydarzeniem iż połączyła dwie piosenki w jedną.
W przedszkolu śpiewają kilka piosenek. Samodzielnie potrafi zaśpiewać malutkie fragmenty każdej z nich. Często leżąc w swoim pokoju śpiewa sobie te piosenki.
Wcześniej, gdy miała tylko SUO oraz muzykoterapię nigdy w domu nie śpiewała. Przedszkole zapewnia Julce to czego samodzielnie nie moglibyśmy jej zapewnić.

Podziel się