Pasowanie na przedszkolaka

Do tego wydarzenia przedszkole przygotowywało się od pierwszych dni funkcjonowania, czyli prawie 2 miesiące. Dzieci odbywały liczne próby, uczyły się okolicznościowego wierszyka, ćwiczyły piosenki.
Dzieci przyszły do przedszkola ubrane inaczej niż w taki zwykły powszedni dzień, dziewczynki ubrane w ładne sukienki, a niektórzy chłopcy mieli nawet garnitury.
Na tak ważne wydarzenie w życiu małego przedszkola zostali zaproszeni nie tylko rodzice ale również przedstawiciele organu prowadzącego oraz sponsorzy, bez których nie było by możliwe zorganizowanie przedszkola.
W czasie gdy maluchy odbywały ostatnie przygotowania do występu, został nam zaprezentowany krótki film z codziennego życia przedszkola. Mogliśmy więc poznać w całości piosenki które Julka „śpiewa” w domu. Troszeczkę o życiu przedszkola wiedzieliśmy z codziennych „raportów” terapeutek, raz nawet widzieliśmy przez szparę w drzwiach jak Julka tańczy, ale widzieć na dużym ekranie film to zupełnie coś innego.
I wreszcie odbył się tak bardzo wyczekiwany występ dzieci. Zaśpiewały piosenki, wykonując przy tym liczne gesty, każde po kolei powiedziało swój fragment wierszyka. Nie wiadomo kto był bardziej wzruszony – rodzice czy panie terapeutki, które na co dzień pracują z maluchami. Po złożeniu uroczystego ślubowania, dyrektor przedszkola za pomocą wielkiego ołówka każdego malucha pasował na przedszkolaka, na pamiątkę każde z nich dostało pamiątkowy dyplom.
Goście zostali zaproszeni na mały poczęstunek, a w tym czasie dzieci rozpoczęły normalny dzień pracy. Taka to już na tym świecie jest sprawiedliwość ;)
Jako rodzice mieliśmy dużo obaw jak te autystyczne maluchy poradzą sobie z tą nową sytuacją.
W końcu musiały zaprezentować się dużej publiczności, nawet jakby Julka nic nie zaśpiewała to i tak bylibyśmy z niej dumni. Jak usłyszeliśmy po występie, Julka wraz z resztą przedszkolaków zaprezentowała się lepiej niż na próbach. Z całej uroczystości nasza córeczka zapamiętała że pan miał ołówek. I każdemu z dumą o tym opowiada.
Jeszcze rok temu jakby mam ktoś powiedział że Julka będzie pełnoprawnym przedszkolakiem nie wierzylibyśmy w to.

Podziel się