Koniec jednego procenta

Dzisiaj znalazłem w sieci informację która mnie zmroziła. Chodzi o nowelizację Ustawy o działalności publicznej i wolontariacie, która została zmieniona się na początku tego roku. Nie będzie można już wpłacać 1% podatku na subkonta! Mimo że nie założyłem dla Julki subkonta w żadnej Fundacji, jestem gorącym zwolennikiem takiego rozwiązania.

Dla niektórych organizacji możliwość zbierania jednego procenta na subkonta oznacza być albo nie być, a dla wielu spośród ich podopiecznych te pieniądze są jedyną szansą na skuteczne leczenie i rehabilitację. Nie rozumiem, dlaczego ktoś chce im tę szansę odebrać?

Teraz pieniądze z jednego procenta będą szły do jednego wspólnego wora. Argumentacja, że wpłata jednego procenta zabija instytucje darowizny, iż nie traktuje się tych pieniędzy jako publiczne, ale jako prywatne jest dość kontrowersyjna. Ludzie wolą przekazywać środki na jasno określony cel. Wielkość zgromadzonych środków na danym subkoncie w dużej mierze zależy od przedsiębiorczości rodziców niepełnosprawnych dzieci. To ONI pisali apele o wsparcie, drukowali ulotki, itp. Teraz tego nie będą tego robić. Nie będą reklamować dużych bezimiennych fundacji, nie będą mieć przecież żadnej gwarancji iż ich trud przełoży się na polepszenie sytuacji ich chorego dziecka.

Nie jest też tak iż te subkonta służą do nadużyć, a ich likwidacja pozwoli na lepsze wydawanie środków publicznych. Spora część osób która przekazywała 1% dla OPP zrezygnuje z tego. I efekt będzie taki, że te organizacje które tak walczyły o to by de facto przejąć środki przekazywane na subkonta wcale na tym nie zyskają.

Sam spotkałem się z sytuacją iż pewne Stowarzyszenie dostało środki z 1 % tylko dlatego iż wiedziano że skorzysta na tym moja córka. Powiedziano mi wprost: Lepiej przekazać pieniądze dla kogoś kogo się zna niż na zupełnie obcą, anonimową osobę.

Równie dobrze zmiany w ustawie mogli domagać się miłośnicy psów czy kotów – można  wszak przekazywać „swoje” podatki np. na ochronę zabytkowej kolejki wąskotorowej. Mogli by domagać się aby 1% podatku był zarezerwowany dla istot żywych.

Podziel się