Totalny szok

W ostatnim czasie bardzo duży nacisk położyliśmy na zajęcia logopedyczne, Julka chodzi do nowej logopedki – Pani Gosi. Od kilku miesięcy obserwujemy gwałtowny rozrój mowy. Potrafi już nazywać prawie wszystkie części ciała, większość cyfr oraz niektóre spółgłoski, samogłoski już umie. Pojawiają się pierwsze zdania, są one jeszcze mało gramatyczne ale jak ktoś dłużej przebywa z Julką i zna jej specyficzny język, bez trudu Ją zrozumie. Ale to co przeżyłem w niedzielę to był szok, tego się nie spodziewałem.

Podziel się

Pracowita Sobota

Julka z powodu swojej choroby ma problemy z zachowaniem w miejscach publicznych, nie potrafi dostosować się do obowiązujących reguł. Szybko się nudzi, chce robić wszystko po swojemu, nie potrafi czekać w kolejce.  W sobotę nadarzyła się świetna okazja aby popracować z Julką nad zachowaniem w miejscach gdzie przebywa dużo ludzi – w pobliskim centrum handlowym odbywały się imprezy z okazji Dnia Dziecka. Mieliśmy duże obawy, jak Julka sobie poradzi w takim miejscu.