Pierwszy dzień wakacji

Julka nie ma wakacji tak jak zdrowe dzieci. Jej wakacje uzależnione są od planów urlopowych terapeutów – dlatego swoje wakacje ma w maju ;). Julka już nie mogła się doczekać wolnego. Terapeutka  poszła na dwutygodniowy urlop i w związku z tym tak poukładaliśmy terminy innych zajęć aby przynajmniej tydzień  miała bez jakiejkolwiek terapii. Wczoraj był pierwszy dzień wakacji – w planach miała mieć tylko krótkie zajęcia w ramach wczesnego wspomagania. Ale już w niedzielę dostaliśmy „zaproszenie” na dodatkowe zajęcia z psychologiem, gdyż zwolnił się termin, a ponieważ mamy blisko zgodziliśmy się.  W poniedziałek rano zadzwonili w MOPS-u iż przyjdzie w ramach zastępstwa inna terapeutka i jeszcze przełożono mam rehabilitację planowaną na wtorek. Tak więc pierwszy dzień wakacji był bardziej pracowity niż zwykły dzień. Jeszcze kilka dni i Julka wyjeżdża z domu i będzie niedostępna dla terapeutów.

Podziel się